Strona główna Aktualności Żywność w puszkach – praktyczna, ale czy zdrowa?

Żywność w puszkach – praktyczna, ale czy zdrowa?

przez admin
Produkty
w puszkach cieszą się dużym powodzeniem wśród konsumentów. Mają długą
datę trwałości i są łatwe w użyciu. Jednak, czy są dobre dla zdrowia?


Dietetycy
mówią, że powinniśmy jeść dużo warzyw oraz minimum raz w tygodniu –
ryby. Czy dotyczy to również tych produktów puszkowanych? Zdania na ten
temat są podzielone. Niektórzy uważają, że np. pomidory w puszce jedzone
w czasie zimy są lepsze od pomidorów świeżych, gdyż te drugie mają
bardzo niską zawartość witamin i składników odżywczych, nie mówiąc już o
słabych walorach smakowych. Poza tym, po przetworzeniu tych warzyw,
lepiej wchłania się z nich ważny antyoksydant – likopen. Inni natomiast
przestrzegają przed groźnymi substancjami zawartymi w opakowaniach.
Podobnie jest w  przypadku ryb. Na przykład tuńczyk uchodzi za niebywale
zdrową rybę, gdyż zawiera cenne kwasy omega 3, jednak z drugiej strony,
badania pokazują, że tuńczyk puszkowany jest magazynem olbrzymich
ilości rtęci, toksycznej dla organizmu, odkładającej się w mózgu i
powodującej zaburzenia psychiczne, a także przy ostrych zatruciach
drgawki, głuchotę, ślepotę, czy paraliż.


Prawda o puszkach

Duże
badanie przeprowadzone w Californii wykazało, że we krwi kobiet w ciąży
występuje szereg związków o działaniu rakotwórczym i ogólnie trujących
organizm zarówno kobiety, jak i dziecka. Duży procent wszystkich
związków stanowiła substancja o nazwie bisfenol A, który stosuje się
właśnie m.in. do produkcji metalowych puszek do żywności. Jest to
związek niezwykle niebezpieczny dla płodu, zaburzający jego rozwój oraz
mogący wywoływać nieprawidłowe formowanie się mózgu, a w późniejszych
latach życia – różnego rodzaju nowotwory. Poza bisfenolem A w konserwach
występują również ftalany, powodujące zaburzenia hormonalne, kłopoty z
zajściem w ciążę oraz nowotwory.

Powyższe wyniki badań powinny
nas skutecznie ochłodzić z zapału kupowania produktów spożywczych w
puszkach, mimo że ten rodzaj żywności kusi prostotą przygotowania
potrawy oraz niską ceną. Jeżeli nie mamy dostępu do produktów świeżych,
np. z racji na porę roku, to lepiej zamiast konserw wybierać żywność
mrożoną, przeciery w słoiczkach itp.

Jeśli jednak zdarza nam się
od czasu do czasu kupić konserwę, to dokładnie sprawdzajmy, czy jej
wieczko nie jest wypukłe (gdyż może to oznaczać, że zaszły już w niej
pierwsze zmiany związane z psuciem się produktu). Poza tym, wybierajmy
konserwy z tzw. wyższej pułki, nie te najtańsze, gdyż niestety niska
cena  zazwyczaj oznacza niską jakość produktu.

Justyna Jessa, dietetyk

Zasubskrybuj I bądź na bieżąco


Mogą Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko temu, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej