Szukaj
Newsletter
Imię:
E-mail:
Logowanie

Nie tylko punkt G. Czy wiesz o punktach A i U?

Data: 31.03.2016


Namierzyłaś swój punkt G? To nie jedyne miejsce na mapie ciała, które powinnaś znać. Odkryj swoje czułe punkty A oraz U! 

O punkcie G powiedziano i napisano już wiele – nawet to, że nie istnieje. Wzięło się to stąd, że kobiety różnie reagują na bodźce i nie każda odczuwa rozkosz z pieszczot punktu G, natomiast woli stymulację łechtaczki. Tymczasem, dokładne badania budowy pochwy autorstwa francuskich naukowców z 2009 pokazały, że łechtaczka to nie tylko wrażliwy punkt na zewnątrz, ale cały system ciał jamistych okalających pochwę. Punkt G w rzeczywistości jest więc częścią tych samych struktur co łechtaczka. – Punkt G jest najlepiej stymulowany, kiedy penis lub zabawka wchodzi do pochwy pod odpowiednim kątem – uderzając i pocierając o przednią ścianę ok. 3-5 cm od wejścia, np. gdy kobieta siedzi na partnerze. Do pobudzenia tej strefy najlepiej wybierać specjalnie wyprofilowane wibratory – krótsze, o zagiętym szczycie i mocnym silniku usytuowanym w trzonie – wyjaśnia Anna Moderska, edukatorka seksualna, ekspertka współpracująca z Fun Factory, czołowym producentem gadżetów erotycznych na świecie.



Punkt A kryje się w najdalszym krańcu waginy tuż przy wejściu do szyjki macicy, kilka centymetrów dalej niż punkt G. Zlokalizowana jest tam tzw. strefa erogenna przedniego sklepienia (AFE zone) bardzo wrażliwa na stymulację. Odkrył i opisał ją w 1990 r. malezyjski naukowiec dr Chua Chee Ann. Stymulacja punktu A pobudza i zwiększa wydzielanie śluzu, nawet u pań, które mają problemy z suchością pochwy. Może też doprowadzić do silnego orgazmu waginalnego. Badania potwierdzają także, że poprzez stymulację punktu A i nerwu błędnego znajdującego się w jego okolicy, rozkosz mogą przeżywać również osoby z uszkodzonym kręgosłupem, ponieważ nerw biegnie bezpośrednio do mózgu, omijając rdzeń kręgowy.
Do stymulacji punktu A można użyć palca lub wibratora, ucisk powinien być zdecydowany ale też przyjemny. – Może okazać się, że palec będzie za krótki, by dotrzeć do krańca waginy. W akcji A najlepiej spiszą się wibratory z długim trzonem i lekko spiczastą końcówką, która bez problemu dosięgnie tam, gdzie trzeba oraz pulsatory – radzi Anna Moderska.

Pod nazwą punkt U kryje się mały płat bardzo wrażliwej tkanki tuż ponad cewką moczową, po obu jej stronach. Choć jest mniej znany niż łechtaczka, jego potencjał się równie ogromny. Pieszczenie tego obszaru palcem, językiem czy nasadą penisa w czasie penetracji prowadzi do intensywnego pobudzenia. – Kobiecy punkt U to tkanka, z której u mężczyzn wykształcił się napletek na penisie. Nie u każdej kobiety będzie on tak samo wrażliwy, ale niektóre panie odpowiednia stymulacja tego miejsca może doprowadzić do ejakulacji – dodaje ekspertka 

Alejakobiet.pl




Zobacz także


Uroda

Dezodoranty CD debiutują w drogeriach Rossmann

Uroda

Zabieg dla czterech stóp

Relaks

Przeszłość, która nas ukształtowała

Zdrowie

Badania genetyczne kontra rak prostaty


 





Komentarze

(Brak komentarzy)

Dodaj komentarz

Komentarz
Podaj nazwę użytkownika (musisz być zarejestrowana / zarejestrowany)
Captcha

Konkursy

Siła kosmetycznej koagulacji - konkurs z marką Janda


Odpowiedz na pytanie konkursowe i wygraj 1 z 5 zestawów kosmetyków ufundowanych przez markę Janda

Wygraj zestaw kosmetyków La Luxe Paris


Odpowiedz na pytanie konkursowe i wygraj 1 z 5 zestawów kosmetyków ufundowanych przez markę La Luxe Paris

Konkurs - piękne brwi z INVEO


Odpowiedz na pytanie konkursowe i wygraj 1 z 5 zestawów kosmetyków ufundowanych przez markę INVEO








Powered by Actualizer CMS & Heuristic

Zasady dotyczące cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies m.in w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz celach reklamowych i statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. W każdej chwili mogą Państwo w swojej przeglądarce dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Regulaminie i polityce prywatności.