Szukaj
Newsletter
Imię:
E-mail:
Logowanie

Polisolokaty: jak zerwać umowę bez konsekwencji?

Data: 02.06.2015


Polisolokaty to jeden z wiodących tematów zarówno w telewizji, radiu czy Internecie. Co rusz słyszymy bądź czytamy o osobie bądź grupie osób, które kilka miesięcy po podpisaniu umowy z doradcą finansowym, pragną zakończyć współpracę z racji niesatysfakcjonujących efektów, jednak napotykają na ścianę, ścianę finansową. Zmuszeni są oddać wszystkie pieniądze, które w regularnych ratach wpłacali na rzekomo swój sukces, bądź tkwić w nieopłacalnym interesie i mieć nadzieję, że może jednak coś się zmieni. Czy to jedyne drogi wyjścia z opresji?

Opłaty, które czekają na każdego właściciela polisolokaty, który przed okresem wygaśnięcia umowy pragnie się z niej wycofać, znane są pod różnymi nazwami, jednak najczęściej funkcjonują jako opłaty likwidacyjne. Ich wysokość zazwyczaj podawana jest w procentach względem zgromadzonych pieniędzy, wpłacanych w regularnych składkach. Patrząc na dotychczasowe doświadczenia osób rezygnujących z polisolokat, opłata likwidacyjna zazwyczaj pochłania 90-100 procent zgromadzonego kapitału.

Czym są polisolokaty?

Polisolokata to nazwa, która odpowiada za produkt finansowy będący fuzją ubezpieczenia oraz ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. Zachwalany przez doradców finansowych jak i firmy ubezpieczeniowe, w rzeczywistości nie jest niczym innym, jak formą inwestycji obarczoną wysokim ryzykiem. Sensowne pieniądze może przynieść jedynie osobom doświadczonym, znającym rynek funduszy inwestycyjnych. W przeciwnym wypadku jedyne co gwarantuje, to spore straty.



Jeszcze dotkliwsze straty przyniesie, jeśli zechcemy wycofać się z umowy i przedwcześnie ją zerwać. Wówczas zmuszeni zostaniemy do uiszczenia tzw. opłaty likwidacyjnej, która ogromnej liczbie osób pochłonęła wszystkie bądź prawie wszystkie wpłacane pieniądze.

Czy opłata likwidacyjna jest konieczna?

Kary nakładane na instytucje finansowe z racji pobierania horrendalnie wysokich opłat za przedwczesne odstąpienie od umowy, nałożone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, zazwyczaj liczone w dziesiątkach milionów złotych, pokazują, że praktyki instytucji finansowych nie są nie do obalenia. Co zatem zrobić, by bezboleśnie wycofać się z umowy na polisolokatę?

Po pierwsze – należy uważnie przeczytać umowę. Być może znajdzie się w niej zapis wliczony do rejestru klauzul niedozwolonych UOKiK i na jego podstawie, łatwo będzie można podważyć jej ważność.

Po drugie – warto zwrócić się do Biura Rzecznika Ubezpieczonych z prośbą o pomoc. Treści w umowach na polisolokaty zazwyczaj są tak skomplikowane, że przeciętny Kowalski ma nikłe szanse, by cokolwiek zrozumieć w ich zapisach.

Po trzecie – jeśli powyższe metody nie przyniosą efektów, pozostaje nam wstąpić na drogę sądową. Wówczas możemy przyłączyć się do grupy pokrzywdzonych osób, którzy podobnie jak my, czują się przywiązani do polisy i wspólnie zawalczyć o swoje w ramach pozwu zbiorowego, lub złożyć pozew indywidualny i samodzielnie stawić czoła potężnej machinie finansowej.

Alejakobiet.pl




Zobacz także


Uroda

Testuj zestawy kosmetyków - XXXV edycja

Uroda

K jak krem, M jak masło, S jak serum, L jak La Luxe

Kuchnia

Gok Wan zaprasza na chińszczyznę

Relaks

Piasek, kurz, kobieta, mężczyzna - wyzwanie na motorach


 





Komentarze

03.06.2015 11:56:20 igors napisał:
Niestety w większości przypadków mimo opłat które znajdują się w rejestrze klauzul niedozwolonych towarzystwa nie chcą zwracać ani umarzać opłaty za likwidację. Rzecznik Ubezpieczonych prędzej czy później skieruje Państwa do Kancelarii która zajmie się odzyskaniem Państwa środków. Oferuję pomoc w odzyskaniu opłat i wyjściu z niekorzystnych produktów, bez opłat wstępnych, z wynagrodzeniem dopiero po pozytywnym zakończeniu sprawy. Zapraszam do kontaktu: 533 036 202
10.06.2015 14:39:42 ascqw napisał:
Chętnie podzielę się moimi doświadczeniami a propos polis... dwa lata oszczędzania, regularnych wpłat po kilkaset złotych. nagle ciezka sytuacja finansowa - musialem przerwac wplaty. i co? Firma ubezpieczeniowa zabrala sobie wszystko co im powierzyłem. dno i farsa! zgłosiłem do kancelarii i oni dla mnie tą kasę odzyskali - na drodze sądowej - ale nerwow zszarganych to juz nikt mi nie zwroci! takl czy inaczej warto spróbować powalczyc, ja akurat korzystałem z lexa z Wroclawia, jest gdzieś strona w internecie, ja mam bezpośredni numer do człowieka ktory się moja sprawa zajmowal: 533-133-590.
22.07.2015 12:29:10 marinaa2 napisał:
Ostatni tydzień, aby dołączyć do pozwu przeciwko GENERALI, które bezprawnie zabrało nasze pieniądze w ramach "opłaty likwidacyjnej". Połączmy siły! wprost.pl/ar/514090/Pozew-zbiorowy-przeciwko-GENERALI-Jak-przystapic/

Dodaj komentarz

Komentarz
Podaj nazwę użytkownika (musisz być zarejestrowana / zarejestrowany)
Captcha

Konkursy

Zmysłowe spa z aromaterapią - konkurs Rossmann


Wykonaj zadanie konkursowe i wygraj 1 z 5 zestawów nagród ufundowanych przez firmę Rossmann

Genowe odmładzanie - konkurs CHANTARELLE


Zapraszamy do udziału w konkursie CHANTARELLE i AlejaKobiet.pl!
Do wygrania 5 zestawów dermokosmetyków marki CHANTARELLE

Mój idealny lunch box - konkurs z Janem Niezbędnym


Odpowiedz na pytanie konkursowe i wygraj 1 z 5 zestawów nagród ufundowanych przez markę Jan Niezbędny

Wygraj zestaw nagród od marki Neutrogena - zakończony


Odpowiedz na pytanie konkursowe i wygraj 1 z 5 zestawów nagród ufundowanych przez markę Neutrogena








Powered by Actualizer CMS & Heuristic

Zasady dotyczące cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies m.in w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz celach reklamowych i statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. W każdej chwili mogą Państwo w swojej przeglądarce dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Regulaminie i polityce prywatności.