Szukaj
Newsletter
Imię:
E-mail:
Logowanie

Tam, gdzie rosną pomarańcze

Data: 30.06.2014


Słodko i intensywnie - tak właśnie pachną kwitnące drzewa pomarańczowe, a sam zapach, o czym nie wszyscy wiedzą, ma silne właściwości antydepresyjne. To naturalne remedium na stres, jest dodatkowo bezcennym źródłem antyoksydantów, witaminy C i B6 oraz kwasu foliowego. Gdzie można zobaczyć gaje pomarańczowe na własne oczy?

Nazwa owocu pomarańczy wywodzi się z sanskrytu, języka starożytnych Indii. Drzewko pochodzi z południowo-wschodniej Azji, a pierwsze jego uprawy w Indiach datują się na ok. 7 tysięcy lat p.n.e. W Chinach zaczęto uprawiać pomarańcze ok. 2500 lat p.n.e. Jak trafiły do Europy?

Za czasów Imperium Rzymskiego, perscy kupcy, sprowadzili cejlońskie pomarańcze do Europy. W krótkim czasie owoc podbił serca rzymskich patrycjuszy. Rzymianie rozpoczęli własne uprawy w płn. Afryce. Wraz z upadkiem Imperium, władzę i handel przejął kalifat arabski i to Arabowie rozpoczęli uprawy pomarańczy, także już w Hiszpanii. Na dobre trafiły do Europy w XI wieku. Początkowo w swojej gorzkiej odmianie używanej w marmoladach i likierach, czyli w tzw. odmianie z Sewilli.  W końcu jednak, w XVI wieku, Europejczycy doczekali się słodkiej odmiany owocu. Wszystko dzięki portugalskim kupcom i odkryciu, którego dokonał Vasco da Gama - nowa droga do Indii wokół Przylądka Dobrej Nadziei wzmocniła pozycję handlową Portugalii, a tym samym sprowadziła słodką pomarańczę na nasz kontynent. Jej uprawy szybko przejęły kraje basenu Morza Śródziemnego. 



Ogrody i gaje pomarańczowe 
Pierwszym jest rzymski Park Savello, zwany powszechnie przez Rzymian II Giardino degli Aranci - Ogrodem Pomarańczy. Tam można się schronić przed sprzedawcami, warkotem skuterów i tłumem turystów. Z jego tarasu rozciąga się widok na Tybr, Forum Boarium i majestatyczną kopułę Bazyliki św. Piotra. Ten romantyczny park gwarantuje cień, ciszę i nieodstępujący zapach kwitnących drzew pomarańczowych. Położony na tyłach Bazyliki Świętej Sabiny, niegdyś był ogrodem klasztoru Dominikanów. Według legendy, św. Dominik właśnie tutaj zasadził pierwsze drzewko pomarańczowe, z sadzonek przywiezionych z jego hiszpańskiej ojczyzny.  Drzewo to odradza się co roku, dając pyszne owoce. Można je podejrzeć zaglądając przez świetlik w nawie bazyliki. Z niego św. Katarzyna ze Sieny zrywała owoce na kandyzowane pomarańcze dla papieża Urbana VI. Dzisiejszy, idealnie symetryczny kształt parku, to zasługa architekta rzymskich ogrodów Raffaela de Vico. 

Mówiąc o pomarańczy nie można zapomnieć o Andaluzji i arabskich korzeniach tego słodkiego owocu. Miasto, które w swoich granicach posiada ok. 35 tysięcy drzewek pomarańczowych, to Sewilla. Gdy chcemy wymknąć się palącemu andaluzyjskiemu słońcu, najlepszym wyborem będzie Patio Drzew Pomarańczowych, przyległe do najbardziej charakterystycznego punktu Sewilli - Katedry Najświętszej Marii Panny.  Z ulicy przejdziemy do patio przez dwunastowieczną Bramę Wybaczenia, przykład kunsztu brązownictwa.  Za czasów arabskich odbywały się tutaj rytualne obmywania, tzw. sahn.  Po odbiciu Hiszpanii z rąk arabskich i zmianie porządku religijnego w 1248 roku, meczet przekształcono w monumentalną katedrę, pozostawiając nienaruszone to prostokątne, prawie stumetrowe patio. Choć pomarańcze są tutaj gorzkie, rekompensatą jest szum liści drzewek, połączony z pluskiem fontanny, znajdującej się w centralnym miejscu patio. 

Po owoce prosto z drzewek w gajach pomarańczowych można natomiast sięgnąć w Grecji. Trudno tu wskazać tylko jedno miejsce, gdyż cała Grecja pachnie pomarańczą. Polscy turyści chętnie wybierają Kretę. Właśnie tam, warto choć na jeden dzień porzucić plażowy leżak i wybrać się na trekking do Lefka Ori, w Góry Białe. Między Fournes, uroczą miejscowością z ciekawym bizantyjskim kościołem, a Omalos odkryjemy namiastkę ziemskiego raju - niekończące się gaje pomarańczowe, owocujące praktycznie przez cały rok. 

Alejakobiet.pl

na podstawie materiałów travelplanet.pl




Zobacz także


Uroda

Testuj zestawy kosmetyków - XXXII edycja

Uroda

Złoto, które upiększa

Zdrowie

Kurkumina - złoty kolor zdrowia

Zdrowie

Badania genetyczne kontra rak prostaty


 





Komentarze

23.08.2014 09:56:23 Ołówek napisał:
Tak, tak - jestem w tym gronie, które nie wiedziało, że zapach kwitnących drzew pomarańczy działa antydepresyjnie. Na mnie ten zapach działa też w sposób taki, że się rozmarzam pod kątem luksusu ( że kupiłabym sobie to, czy tamto )....Jakoś pomarańcze kojarzą mi się z dostatkiem - ich aromat coś takiego w człowieku wywołuje.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podaj nazwę użytkownika (musisz być zarejestrowana / zarejestrowany)
Captcha

Konkursy

Zmysłowe spa z aromaterapią - konkurs Rossmann


Wykonaj zadanie konkursowe i wygraj 1 z 5 zestawów nagród ufundowanych przez firmę Rossmann

Genowe odmładzanie - konkurs CHANTARELLE


Zapraszamy do udziału w konkursie CHANTARELLE i AlejaKobiet.pl!
Do wygrania 5 zestawów dermokosmetyków marki CHANTARELLE

Mój idealny lunch box - konkurs z Janem Niezbędnym


Odpowiedz na pytanie konkursowe i wygraj 1 z 5 zestawów nagród ufundowanych przez markę Jan Niezbędny

Wygraj zestaw nagród od marki Neutrogena - zakończony


Odpowiedz na pytanie konkursowe i wygraj 1 z 5 zestawów nagród ufundowanych przez markę Neutrogena








Powered by Actualizer CMS & Heuristic

Zasady dotyczące cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies m.in w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz celach reklamowych i statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. W każdej chwili mogą Państwo w swojej przeglądarce dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Regulaminie i polityce prywatności.