Strona główna Zdrowie Praca w biurze niezdrowa dla nóg

Praca w biurze niezdrowa dla nóg

przez admin

Pracujesz w biurze? Pamiętaj by dbać o krążenie w swoich nogach. Nawet jeśli pracujesz przy odpowiednio wyprofilowanym biurku i w wygodnym fotelu, brak ruchu może powodować przewlekłe choroby żył, a w konsekwencji żylaki. Pamiętaj o profilaktycznych ćwiczeniach i rozluźnianiu nóg.

Pracujesz w urzędzie, banku, czy call center i spędzasz większość dnia za biurkiem? Pamiętaj o swoich nogach! Większość z nas zdaje sobie sprawę, że praca w biurze może być szkodliwa dla wzroku, czy pleców, często jednak zapominamy o zagrożeniu, jakie „czai się” pod biurkiem. Brak ruchu, ucisk na żyły spowodowany np. zakładaniem nogi na nogę, czy niewygodnymi, obcisłymi ubraniami. Wszystkie te czynniki wiążą się z ryzykiem przewlekłej choroby żył. Z badań przeprowadzonych niedawno na zlecenie marki Veera wynika, że jako niezdrowe dla nóg postrzegane są przede wszystkim zawody „stojące”, jak ekspedientka, czy fryzjerka (54% odpowiedzi). Jako najczęstsze dolegliwości związane z pracą biurową ankietowani wskazywali zaś bóle kręgosłupa (wszyscy), potem pogarszający się wzrok (67%), a jako trzecie żylaki (49%).

Dr nauk med. Mariusz Kózka z Wojskowego Szpitala Klinicznego w Krakowie, autor poradnika „Sposób na żylaki” podkreśla, że grupa ryzyka jest niestety bardzo duża. Oprócz prac biurowych niezdrowe dla nóg są także prace stojące, jak ekspedientka, czy fryzjerka, czy nawet gospodyni domowa, która dużo czasu spędza na nogach, a w dodatku rzadko wychodzi z domu.

Problem ponad połowy Polek
Najczęściej na żylaki skarżą się kobiety, problem z prawidłowym krążeniem ma aż 53 proc. kobiet w Polsce.
– Kobiety są szczególnie narażone na żylaki ze względu na swoją budowę anatomiczną i działanie hormonów, wysoki poziom estrogenów to poważny czynnik obciążający. Gdy do tego dodamy zajęcie wykonywane głównie w pozycji stojącej i chodząco-stojącej, to zagrożenie jest jeszcze większe. Panie, które większość czasu spędzają bez ruchu, na siedząco, mają potencjalny problem z krążeniem krwi – mówi dr Mariusz Kózka.
Mężczyźni nie zostają jednak daleko w tyle, bo aż 43 proc. panów w Polsce odczuwa niepokojące objawy lub choruje. W ich przypadku zwiększone ryzyko powstania żylaków występuje także w zawodach wymagających krótkiego, ale regularnie powtarzanego wysiłku, jak praca przy przeładunku. Prawidłowego krążenia w nogach nie zapewnia też praca kierowcy, która dla nóg jest równie szkodliwa jak siedząca praca w biurze.

Newralgiczne łydki
Dlaczego praca siedząca i stojąca szkodzi nogom? Gdy przebywamy długi czas bez ruchu w tych pozycjach krew ma utrudnioną drogę do wyższych partii ciała. Ulega zastojowi i następuje wzrost ciśnienia żylnego, bo mięśnie stóp i łydek nie pracują wydajnie, nie pomagają odpompowywać krwi ku górze ciała. Pierwszym symptomem choroby jest uczucie ciężkości w nogach, opuchlizna łydek i kostek stóp oraz pajączki. Większość z nas lekceważy te objawy, bo są tylko tymczasowe. Najczęściej przechodzą po nocy, kiedy nasze ciało przez kilka godzin leży. Następnego dnia nogi są znów w dobrej formie. Lekarze alarmują, że szukamy pomocy dopiero, gdy obrzęk i zmęczenie nie przechodzą po całej przespanej nocy. Wtedy nie jest jeszcze za późno na profilaktykę przeciwżylakową. Jeśli jednak przegapimy ten moment, musimy liczyć się z konsekwencjami groźnymi dla zdrowia.
Tomasz Nasierowski, ekspert portalu przeciwzylakowa.pl dodaje, że dużą rolę w powstawaniu chorób krążenia odgrywają też predyspozycje genetyczne. – W większości, bo około siedemdziesięciu procentach  przypadków jest to choroba rodzinna. Dlatego kiedy zauważyliśmy niepokojące objawy i nie jesteśmy pewni, jaka jest ich przyczyna, warto zapytać naszych bliskich: mamy, babci, czy cierpią na problemy z krążeniem nóg – mówi Tomasz Nasierowski.

Nie każdy może być leśnikiem
Problem staje się palący, kiedy pojawiają się już żylaki, a ból nóg występuje praktycznie cały czas. Najlepszym wyjście w takiej sytuacji byłaby zmiana pracy, jednak w większości przypadków jest to praktycznie niemożliwe. O zdrowy dla nóg zawód szczególnie trudno jest w dużym mieście.
– Niestety nie każdy z nas może być leśnikiem. Większość też po prostu nie chce rezygnować z pracy w ciepłym biurze, do której ma odpowiednie kwalifikacje, doświadczenie i do której po prostu przywykł – mówi dr Mariusz Kózka.
Dodaje jednak, że zmiana pracy nie jest konieczna, jeśli będziemy pamiętać o wspomaganiu naszych nóg. Im szybciej zaczniemy stosować sprawdzone metody profilaktyczne, tym bardziej odsuniemy od siebie ryzyko zachorowania. Praktycznie w każdym miejscu pracy możemy znaleźć kilka minut na wsparcie naszych nóg.

Jak dbać o nogi w pracy?

  • Rób krótkie serie ćwiczeń usprawniających krążenie w łydkach. Ich opisy możesz znaleźć w artykułach w Internecie lub w filmach na You Tube.
  • Jeśli masz pracę siedzącą, staraj się często poruszać nogami; przy biurku siedź prosto i nigdy nie zakładaj nogi na nogę!
  • Gdy twój zawód wymaga wielu godzin stania, często przestępuj z nogi na nogę. Jeśli tylko możesz przejść kilka kroków, rób to jak najczęściej. Obcasy wyższe niż 3 cm dodatkowo obciążają stopy – noś wygodne buty, najlepiej sportowe.
  • Unikaj przegrzewania nóg, jeśli idziesz do pracy w kozakach, na miejscu zmień je na lżejsze obuwie, najlepiej na płaskim obcasie.
  • Do pracy możesz zakładać uciskowe rajstopy lub podkolanówki uciskowe z zaznaczoną piętą (miejsce ucisku występuje w kostce i rozchodzi się ku górze), które będą stale pobudzać mikrokrążenie w łydkach. Dobrej jakości rajstopy są oznaczone jako wyrób medyczny i można je kupić tylko w sklepach z artykułami medycznymi bądź aptekach.- Po pracy pamiętaj o relaksie, nogi najlepiej odpoczywają gdy są uniesione powyżej linii serca.
  • Wyrób w sobie nawyk dobrego odżywiania, na lunch w pracy wybieraj dania z dużą ilością warzyw. Dieta bogata w witaminę C uszczelnia i wzmacnia naczynia krwionośne. Ogranicz sól.

Alejakobiet.pl

Zasubskrybuj I bądź na bieżąco


Mogą Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko temu, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej