Szukaj
Newsletter
Imię:
E-mail:
Logowanie

Dlaczego zdradzamy?


Data: 27.03.2018


Poszukiwanie różnorodności seksualnej było niejako jednoznaczne z przetrwaniem gatunku. Ale czemu w takim razie zdradzają kobiety? Przedstawicielki płci żeńskiej w przeciwieństwie do swoich partnerów, nie mogą w dowolnym czasie spłodzić kolejnego dziecka. Potrzebny jest do tego odpowiedni czas cyklu menstruacyjnego. Poza tym, powicie potomka związane jest z dziewięciomiesięcznym okresem ciąży. Jednocześnie ewolucyjna przeszłość kobiet pokazuje, że potrzebowały one kogoś, kto je obroni, zapewni pożywienie gdy one będą opiekować się potomstwem. Ale czy rzeczywiście jest tak, że kobieta jest wierną żoną jak wskazuje ewolucja? Myślę, że jednak nie. Dowodów przynosi właśnie ewolucja. W dalekiej przeszłości zdrada służyła kobietom do zapewniania sobie polisy na życie. Gdyby jej mąż odszedł lub zmarł, miałyby kogoś innego, kto się o nie zatroszczy. Ponadto, gdy pozostawała ona w związku z mężczyzną "nieudolnym", nie potrafiącym zapewnić rodzinie bytu, mogła "ulepszyć" dziedziczoną spuściznę wybierając na ojca swoich dzieci kogoś bardziej odpowiedniego. Poza tym, płodzenie potomstwa z różnymi mężczyznami zapewniało różnorodność gatunku, a to zwiększało szansę, że któreś z nich przetrwa trudy i zagrożenia środowiskowe. W dalekiej przeszłości kobiety utrzymywały swoją niewierność w sekrecie, żeby móc zabezpieczyć się w niezbędne zasoby, lepsze geny, pożywienie czy własną ochronę. Ewolucja pokazuje, że te z nich, które dopuszczały się cudzołóstwa przetrwały i przekazały kolejnym pokoleniom cechę ich myślenia, która skłania również współczesne kobiety do zdrady.



Wiele się współcześnie zmieniło, ale wydaje się wracamy do naszych prehistorycznych korzeni. Nieustająco borykamy się z dwoma pragnieniami, miłością, która często popycha nas w ramiona kochanków, gdy z drugiej strony potrzebą zachowania indywidualności i autonomii. Współczesna kultura dodatkowo wzmaga poczucie suwerenności, ale jednocześnie samotności. Łatwość w dostępie do nowych technologii nie ułatwia pozostawania w stałych związkach. Wydaje się, że najłatwiej byłoby znaleźć balans pomiędzy rożnymi sprzecznościami. Czy jest to możliwe? Nie wiem. Ale na pewno nadal będziemy szukać miłosnych emocji, które są sednem naszego życia.

O Autorze:
Anna Figiel - antropolog, trener biznesu, specjalista w zakresie tworzenia przekazów reklamowych, symboliki ciała, (antropologii ciała i antropologii symbolicznej). Absolwentka antropologii na Uniwersytecie Łódzkim Ekspert w dziedzinie tworzenia obrazów symbolicznych, związanych z: symboliką ciała, seksualnością, religią, pozycją kobiety oraz ewolucyjnym pojęciem miłości.

Autorka  publikacji naukowych:
1. Symbolika włosów w polskiej kulturze ludowej [w:] Zeszyty Wiejskie t. 23, Łódź 2017
2. Recenzja książki Helen Fisher: Anatomia miłości. Nowe spojrzenie.
Wiedzione siłą miłości... związek, małżeństwo i skok w bok [w:] Kultura i społeczeństwo 1/2018, [w druku]

Alejakobiet.pl




Zobacz także


Uroda

Nieinwazyjne zabiegi kosmetyczne

Kuchnia

Wege dania

Moda

Modne i wygodne czapki dla małych i dużych dziewczynek


 





Komentarze

(Brak komentarzy)

Dodaj komentarz

Komentarz
Podaj nazwę użytkownika (musisz być zarejestrowana / zarejestrowany)
Captcha

Konkursy

Wygraj antynaczynkowy duet kosmetyków od marki Janda! - zakończony


Wykonaj zadanie konkursowe i wygraj zestaw kosmetyków od marki Janda!

Wygraj zestaw kosmetyków dermoochronnych Floslek! - zakończony


Odpowiedz na pytania konkursowe i wygraj zestaw kosmetyków dermoochronnych Floslek!









^ Do góry
|
|
Powered by Actualizer CMS & Heuristic

Zasady dotyczące cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies m.in w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz celach reklamowych i statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. W każdej chwili mogą Państwo w swojej przeglądarce dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w polityce prywatności.