Strona główna Aktualności Torebka i krawat naszpikowane dobrem

Torebka i krawat naszpikowane dobrem

przez admin

Niezwykły pokaz torebek i krawatów w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie zainaugurował tegoroczną akcję „Torebka i krawat naszpikowane dobrem”. W roli modelek i modeli wystąpili podopieczni Fundacji i pacjenci po przeszczepie szpiku kostnego z Kliniki Hematologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, którzy mimo własnej choroby, zdecydowali się pomóc innym chorym. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na małych wolontariuszy (uczniów 3 klasy Szkoły Podstawowej nr 98 w Krakowie), którzy również z ogromnym entuzjazmem zaangażowali się w pokaz.

Mosty łączą dwa brzegi, tak jak relacje łączą ludzi. Bez nich trudno byłoby pokonywać przeszkody. Choroba nowotworowa sprawia, że relacje rodzinne mogą się zmieniać i mogą być również nadszarpnięte. Fundacja Urszuli Smok „Podaruj Życie” pragnie wspomóc te rodziny organizując akcję „Torebka i krawat naszpikowane dobrem.” Patrycja Markowska, Ewa Wachowicz, Jakub Błaszczykowski, Mateusz Damięcki,  Andrzej Grabowski, Rafał Sonik – to tylko kilka znanych osób, które przekazały torebki i krawaty na charytatywną licytację. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na wyjazd dla osób chorujących na białaczkę i inne nowotwory oraz ich najbliższych.

fot. Paweł Igielski

Taki pobyt w spokojnym miejscu pozwala nabrać sił, ale przede wszystkim pomaga wzmocnić więzi rodzinne. Licytacja przekazanych torebek i krawatów rozpocznie się 14 kwietnia i potrwa do 21 kwietnia 2015r.

Choroba nowotworowa dotyczy nie tylko chorego – choruje on sam i jego rodzina. Zdarza, że chorują także relacje rodzinne. Wsparcie chorego przez najbliższych może zdziałać cuda, gdy widzi, że są ludzie, którym zależy, by zwycięsko przeszli przez chorobę. To jest walka o życie. Na szczęście człowiek jest tak niesamowitą istotą, że nawet w przypadkach pozornie beznadziejnych może wyzdrowieć. Jednak rodzina też musi być zdeterminowana, żeby udzielić całego wsparcia, jakiego jest w stanie.

Gosia to pogodna, energiczna młoda kobieta, podopieczna Fundacji Urszuli Smok Podaruj Życie. Sześć lat temu chorowała na białaczkę, a przez ostatnie lata boryka się z komplikacjami związanymi z przeszczepem szpiku.  W tych trudnych dla niej chwilach pomoc i oparcie znajduje u rodziców i siostry. Sił do walki dodaje jej także córka – Roksana. Choroba jest ciężkim przeżyciem nie tylko dla Gosi, ale także dla jej bliskich.
– Rodzice bardzo mi pomagają. Praktycznie podporządkowali całe swoje życie mnie i chorobie. Znoszą moje humory i są przy mnie zawsze wtedy kiedy ich potrzebuję – opowiada z przejęciem Gosia.

W tym okresie są lepsze i gorsze chwile, ale bliscy nigdy jej nie opuszczają, każdego dnia walczą razem z nią. W ubiegłym roku Gosia dostała od Uli Smok, propozycję wyjazdu do Karpacza…. Zgodziła się bez wahania i od razu powiedziała o nim tacie i Roksanie. Niestety okazało się, że sama nie mogła pojechać, złapała infekcję, którą musiała wyleczyć w domu. Jej bliscy pojechali i był to dla nich wyjątkowy czas.

– Wrócili uśmiechnięci i wypoczęci. Zauważyłam, że tata stał się bardziej otwarty. Nigdy wcześniej nie mówił o uczuciach, ani nie pocałował mnie w czoło. Teraz jest inaczej. Roksanka szybko zaprzyjaźniła się z innymi dziećmi. To dla niej bardzo ważne, ponieważ gdy jesteśmy w domu, czas głównie spędzamy razem. Moja córka chce być jak najwięcej ze mną, tak jakby chciała nadrobić dni, które spędzam w szpitalu – wspomina młoda kobieta. Gosia wciąż wraca myślami do wcześniejszego wyjazdu do Parku Miniatur i Dinozaurów organizowanego dla podopiecznych Fundacji – byłam taka szczęśliwa, że mogę razem z córką wyjść z domu i pobyć z innymi osobami. Deszcz, wiatr i zimno nie były ważne. W tym dniu zapomniałam, że jestem chora. To było niesamowite uczucie.

Choroba to czas szczególnie trudny dla pacjenta i dla jego rodziny. To często czas rozłąki z bliskimi i lęku o przyszłość. Jednocześnie towarzyszenie członków rodziny w chorobie, ich bliskość jest ogromną pomocą. Chory podejmuje walkę nie tylko ze względu na siebie, ale także dla najbliższych, szczególnie dla dzieci, bo chce widzieć jak rosną, jak się rozwijają, jak dojrzewają. Choroba często powoduje zmianę systemu wartości, na pierwszy plan wysuwają się rodzina i zdrowie.


                                                           fot. Paweł Igielski

– Wyjazdy integracyjne są bardzo ważne, ponieważ pacjent potrzebuje wrócić do życia sprzed choroby. Chce nacieszyć się rodziną po często długim czasie rozstania. Dodatkowo bliscy dają poczucie bezpieczeństwa i stałości. Dzięki nim osoba po chorobie może czerpać siły do dalszej walki o zdrowie – tłumaczy Iwona Pieniążek psycholog Katedry i Kliniki Hematologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Stąd pomysł unikatowych wyjazdów wzmacniających więzi rodzinne inicjowanych przez Fundację Urszuli Smok „Podaruj Życie”, na które zapraszamy nie tylko osoby po chorobie, ale także ich najbliższych. Chcemy by w świecie bez codziennych trosk (badań i wizyt lekarskich, czy też gotowania obiadu, sprzątania, prasowania) mogli cieszyć się z bycia razem. Chcemy ich wspierać i dopingować, żeby mieli siłę pomóc sobie i innym. Żeby chcieli dzielić się swoimi przejściami i pokazywać, że się da!

W tym roku swoje torebki i krawaty podarowali: Beata Chmielowska – Olech, Patrycja Markowska, Ewa Wachowicz, Magdalena Walach, Jakub Błaszczykowski, Mateusz Damięcki, Marcin Dorociński, Andrzej Grabowski, Tomasz Kammel, Grzegorz Markowski, Rafał Sonik, Krzysztof Ziemiec. Matylda Damięcka przekazała pluszową niespodziankę.

Alejakobiet.pl

Zasubskrybuj I bądź na bieżąco


Mogą Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko temu, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej