Strona główna Aktualności Szkolna wyprawka dla rodzica, czyli jak rozmawiać z dzieckiem w dobie nowoczesnych technologii?

Szkolna wyprawka dla rodzica, czyli jak rozmawiać z dzieckiem w dobie nowoczesnych technologii?

przez admin

Nowy rok szkolny na horyzoncie. Przed uczniami czas nauki i wytężonej pracy. Nie zapominajmy jednak, że to duże wyzwanie również dla dorosłych. Jak pokazują badania przeprowadzone przez PEW Research Centre, aż 53% pracującym rodzicom trudno czasami pogodzić obowiązki zawodowe z życiem rodzinnym.[1] Z pomocą przychodzą nowoczesne rozwiązania, takie jak cyfrowe platformy edukacyjne czy elektroniczny dziennik. Jak je wykorzystywać w procesie edukacji dziecka i komunikacji ze szkołą?

Prezentujemy szkolną wyprawkę dla rodzica, która dostarczy informacji i praktycznych porad dotyczących komunikacji z dziećmi w dobie nowych technologii. Jak rozmawiać o wynikach w nauce? W jaki sposób motywować? Na te i inne pytania odpowiedzą nasi eksperci.

Komunikacja w dobie nowych technologii

Jak było w szkole? – wielu rodziców zadaje to pytanie niemal automatycznie. Odpowiedzi pociech niestety rzadko zaspokajają ich ciekawość. Łatwo zniechęcić się do rozmowy, gdy komentują swój dzień jednym słowem: „dobrze”, „może być” czy „OK”. Komunikowanie się
z uczniem bywa trudne, szczególnie w okresie adolescencji. Jednak jak  pokazują badania, rodzice podejmują to wyzwanie, a nowoczesne technologie stanowią dla nich wsparcie. Połowa opiekunów przyznaje, że od kiedy korzysta z dziennika elektronicznego, ze swoim dzieckiem o jego sytuacji w szkole rozmawia częściej niż wcześniej.

Bezcenne konwersacje
Rodzice dwoją się i troją, szukając złotego środka, który zapewni ich pociechom życiowy sukces. Rozwiązanie jest jednak dużo prostsze niż mogłoby się wydawać. Zwykła, codzienna rozmowa jest bardzo ważna dla wszechstronnego rozwoju dziecka. Wzajemne konwersacje dają młodym poczucie, że ich myśli i opinie mają znaczenie. Gdy dorastają, to uczucie wzmacnia ich asertywność i skłonność do dbania o własne interesy.

Jak wynika z raportu „Rodzic Unplugged” opracowanego przez firmy Librus i Microsoft, pomimo coraz szybszego tempa życia we współczesnym świecie, polscy rodzice znajdują czas na rozmowę z dzieckiem o sytuacji w szkole. Wbrew obawom niektórych opiekunów nowoczesne technologie nie osłabiają ich więzi, wręcz przeciwnie – wzmacniają je. Aż połowa rodziców przyznaje, że od kiedy korzysta z elektronicznego dziennika, rozmawia ze swoim dzieckiem dużo częściej niż wcześniej2. Takie wyniki są optymistyczne i obalają stereotyp, że w XXI wieku najczęściej porozumiewamy się za pośrednictwem telefonów czy mediów społecznościowych.

Rodzicielstwo w wersji smart

Rodzice stają się aktywnymi użytkownikami nowych technologii. Aż 45% z nich korzysta na co dzień ze smartfonu lub tabletu, a 77% chce na bieżąco otrzymywać wiadomości o sytuacji dziecka w szkole. Umożliwia to np. mobilna aplikacja do obsługi e-Dziennika, która dzięki zastosowanym technologiom wyśle powiadomienie w momencie wprowadzenia do systemu nowych danych – Większość rodziców, łączących się zdalnie z naszymi systemami, używa technologii mobilnych na co dzień – twierdzi Marcin Kempka, prezes Librusa. – Z badań wynika, że chcą również używać aplikacji w celu monitorowania procesu edukacji swoich dzieci. Proponowane przez nas rozwiązanie pozwala między innymi śledzić plan lekcji, ważne wydarzenia z życia szkoły, frekwencję oraz oceny z poszczególnych przedmiotów.

Otrzymując informację o pozytywnej lub negatywnej ocenie czy nieobecności, rodzic może zareagować szybko, bowiem już na wczesnym etapie pojawienia się problemów. Co ważne, dorośli wykorzystujący taki kanał komunikacji ze szkołą nadal wolą rozmawiać o niej z dziećmi osobiście. Twierdzi tak aż 95% opiekunów biorących udział w badaniu.

Świat nowych technologii rozwija się niezwykle intensywnie i nie sposób uniknąć ich wpływu na codziennie życie. Warto spróbować możliwe jak najpełniej wykorzystać ich możliwości. Najważniejsze jest to, że dorośli nie chcą unikać rozmowy z dziećmi, a rozwiązania IT w edukacji traktują jako wsparcie w procesie wychowania, a nie zagrożenie.  

Jak reagować na złe wyniki?
Czasy, w których opiekunowie dowiadywali się o złych ocenach wyłącznie na wywiadówkach, już dawno minęły. Obecnie w systemie e-Dziennika, umożliwiającego stały do dostęp postępów w nauce, znajdują się tysiące szkół – korzysta z niego ponad dwa miliony uczniów i rodziców w całej Polsce. Co więcej, każdego roku na to nowoczesne rozwiązanie decyduje się około 700 nowych placówek4. Elektroniczny dziennik to wirtualny asystent rodzica, który pomaga
reagować szybko i mądrze zarówno na sukcesy, jak i porażki dziecka.

Jak wynika z raportu „Rodzic Unplugged”, przeprowadzonego przez firmę Librus i opracowanego we współpracy z Microsoft, niemal ? rodziców posługujących się smartfonami jest zdania, że stały dostęp do informacji o wynikach szkolnych ułatwia rozmawianie z dziećmi o postępach w nauce. Niestety, oceny, jak wiadomo, bywają różne – nawet najlepsi uczniowie miewają gorsze dni. Oznacza to, że każdy rodzic znajdzie się prędzej czy później w sytuacji, w której będzie musiał zareagować na słabsze wyniki lub wagary swojego dziecka. Co robić, gdy e-Dziennik pokazuje niekorzystne informacje na temat szkolnych osiągnięć ucznia? Jak motywować najmłodszych?

– Niska ocena jest już karą samą w sobie (nawet jeśli niektórzy uczniowie nie przywiązują do niej szczególnej wagi). Dopiero jeśli nie wpłynie ona na postępowanie i nastawienie dziecka, należy pomyśleć o dodatkowych konsekwencjach. Rodzice powinni jednak pamiętać o kilku zasadach, które sprawią, że kara będzie skuteczna. Po pierwsze, dziecko musi wiedzieć za co jest karane. Następstwo przewinienia powinno też być do niego adekwatne. Zbyt surowa kara nie odniesie zamierzonych skutków – najważniejsza jest konsekwencja, bez której trudno będzie nam wpłynąć na dzieci i zmotywować je do zmiany postępowania – przypomina psycholog, dr Paweł Rasmus, ekspert raportu „Rodzic Unplugged”.

Jak reagować na złe wyniki?

Zweryfikuj to, co rzeczywiście miało miejsce
Warto zadawać pytania o fakty i unikać oceniania dziecka, które tylko potęguje negatywne emocje i nie sprzyja rozmowie. Być może zła ocena jest skutkiem innego problemu.

Ustal przyczyny niekorzystnej sytuacji
Być może dziecku zabrakło szczęścia, być może nie uczyło się wystarczająco. A może nie miało odpowiednich warunków do nauki lub zabrakło mu motywacji? Zanim zainterweniujemy, warto ustalić, gdzie leży sedno problemu.

Zastanów się nad tym, jak wysoko została postawiona poprzeczka

Albert Einstein stwierdził kiedyś, że każdy jest geniuszem, ale jeśli będziemy oceniać rybę z perspektywy jej umiejętności wspinania się na drzewa, całe życie będzie myślała, że jest głupia. Warto zatem się zastanowić, czy nie wymagamy od dziecka zbyt wiele.

Pytaj o możliwość poprawy wyników
Gorsze oceny zdarzają się każdemu uczniowi. Ważne, by dziecko chciało poprawić wyniki lub nadrobić zaległości – należy zadbać o to, aby miało do tego odpowiednie warunki i motywację.  
Przed podjęciem rozmowy z dzieckiem warto się dobrze przygotować. Można sprawdzić na komputerze, jak kształtują się oceny i osiągnięcia ze wszystkich przedmiotów, zwrócić uwagę nie tylko na jego potknięcia, ale także na sukcesy. – Wspólna analiza faktów, próba kontroli negatywnych emocji, odpowiednia argumentacja, ale przede wszystkim pozwolenie dziecku na samodzielne wyciągnięcie wniosków i naprawienie błędu, to ważny aspekt w procesie budowania dobrych relacji – radzi psycholog.

Sztuka konstruktywnego motywowania

Niejeden rodzic zastanawia się, co lepiej działa na motywację dzieci: prośba czy groźba? Lepiej chwalić czy ganić? Warto zaznaczyć, że jeśli chodzi o zachęcanie pociechy do nauki są to opcje wzajemnie się uzupełniające. Stosowanie wyłącznie uwag, czy ograniczanie się do pochwał nie przyniesie oczekiwanych rezultatów.

Nowoczesne technologie wprowadzane do szkolnictwa sprawiają, że motywowanie dziecka nabiera innego charakteru. Informacje z e-Dziennika dochodzą do rodziców na bieżąco, pozwalając reagować na osiągnięcia niemal błyskawicznie. Psycholog, dr Paweł Rasmus przekonuje, że: – W procesie edukacji ważne są szybkie wzmocnienia pozytywnych zachowań i wyciszanie tych negatywnych. Nowoczesne rozwiązania umożliwiają szybsze i mądre reakcje, co ma olbrzymie znaczenie w wychowywaniu dzieci oraz motywowaniu do nauki.
 
Nowoczesne rozwiązania edukacyjne pełnią także ważną rolę w zachęcaniu uczniów do pracy nad sobą i wypełniania obowiązków szkolnych. Jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie firmy Librus oraz Microsoft, młodzież ceni sobie zainteresowanie dorosłych nowymi technologiam.
– Otrzymanie nagrody w postaci pozytywnej oceny z zachowania, np. za zaangażowanie się w życie szkoły, jest tym bardziej motywujące, im szybciej pojawia się po pozytywnym zachowaniu i jest uwiarygodnione tym, że wyświetla się „czarno na białym” na monitorze komputera lub wyświetlaczu smartfona – dodaje psycholog.

Należy jednak zauważyć, że mimo iż rodzice mogą sprawdzić oceny w komputerze, to nadal chcą o nich rozmawiać ze swoimi pociechami osobiście. 95% opiekunów przebadanych przez firmę Librus stwierdziło, że o ocenach, które poznają dzięki systemowi chcą rozmawiać z dziećmi w cztery oczy. Takiego samego zdania jest 84% uczniów. Dr Rasmus podaje kilka narzędzi, które mogą okazać się przydatne podczas rozmowy z dzieckiem.
 
Udzielaj zachęt – Ośmielają dziecko do interakcji i stanowią potwierdzenie, że jest słuchane z uwagą, np. Tak rozumiem, to ważne, co ty powiesz?

Stosuj wypowiedzi otwierające
– Wyrażają one zainteresowanie tym, co chce przekazać dziecko, wskazują na gotowość do komunikowania się, np. Mógłbyś mi opowiedzieć o tym coś więcej? Proszę, chciałbym się w tym bardziej orientować.

Szukaj wyjaśnień
– Pomaga to w dobrym zrozumieniu wypowiedzi dziecka, uściśleniu uch i doprecyzowaniu, np. A kiedy to się dokładnie zaczęło? Jak na to zareagowałeś?

Parafrazuj
– Powiedzenie własnymi słowami tego, co najistotniejsze w wypowiedzi dziecka pozwala sprawdzić, czy zostało dobrze zrozumiane, np. Z tego co powiedziałeś, rozumiem, że masz trudną sytuację w klasie.

Odzwierciedlaj uczucia
– Nazywaj emocje dziecka. Pokazujesz w ten sposób, że potrafisz wczuć się w jego sytuację i w to, co przeżywa, np. Mam wrażenie, że bardzo Ci na tym zależy; Widzę, że bardzo Cię to rozczarowało.

Dowartościowuj
– Staraj się jak najczęściej okazywać uznanie dla najmniejszych wysiłków i działań podejmowanych przez dziecko, np. Doceniam Twoje zaangażowanie. To super, że zdecydowałeś się rozwiązać ten konflikt z kolegą.

Zadawaj pytania otwarte
– Nie są sugerujące i nie narzucają dziecku jednej interpretacji. Pozwalają uzyskać wiele informacji, np. Dlaczego chciałbyś pojechać na ten wyjazd z kolegami? Co myślisz o osobach w twojej nowej klasie?

Stosuj tzw. komunikaty „JA”
– To komunikowanie emocji, uczuć i oczekiwań, prośba o zmianę oraz wskazanie oczekiwanego zachowania. Oceniają one konkretne zachowanie dziecka, a nie jego samego. Nie generalizują, nie krzywdzą i nie ośmieszają, np. Jestem zła, kiedy widzę, że rozwiązujesz swoje problemy agresją. Proszę Cię, żebyś próbował porozumieć się z kolegami. Dzięki temu będę Ci bardziej ufać.


Ściąga z motywowania

Uwagi z dzienniczka rodzica.

UWAGA    
Dziecko: Dostałem dzisiaj bardzo dobrą ocenę z testu!
Rodzic: Brawo! Jesteś wspaniałym uczniem! Wszystko umiesz!
STOP! Tego rodzaju ogólne pochwały są odbierane przez dzieci jako sztuczne
i mogą spowodować, że zaczną je kwestionować. Znacznie lepiej jest pochwalić dziecko za konkretne zadanie lub wysiłek.
Rodzic: Świetnie poszedł Ci ten sprawdzian w polskiego! Włożyłeś dużo pracy
w przygotowanie się do klasówki. Gratuluję!
     

UWAGA
Dziecko: Nie lubię szkoły. Jest bez sensu!
Rodzic: Co znów zrobiłeś?  
STOP! Nie warto martwić się na zapas lub oburzać opinią dziecka. Lepiej dowiedzieć się dokładnie co uczeń ma na myśli, skąd wzięła się taka opinia. Dzięki temu ewentualna interwencja będzie bardziej skuteczna.
Rodzic: Co konkretnie jest bez sensu? Opowiedz mi o tym.

UWAGA    
Dziecko: Dostałem niedostateczną ocenę ze sprawdzianu.  
Rodzic: Wiedziałam! Mówiłam – nie graj tyle na komputerze! Trzeba się było uczyć!  
STOP! Zamiast krytykować i oceniać, lepiej ustalić fakty i odczucia dziecka. Dowiedzieć się, czy wyciągnęło z tej sytuacji jakieś wnioski.
Rodzic: I co na ten temat sądzisz? Jesteś zaskoczony?

UWAGA
Dziecko: Mam zagrożenie na koniec semestru.

Rodzic: Nic się nie uczysz to takie są efekty! Wcale mnie to nie dziwi!
STOP! Negatywna krytyka i ocena mogą zdołować i zniechęcić dziecko do dalszych starań. Korzystniej jest ustalić dalszą drogę działania.
Rodzic: I co w związku z tym? Są jakieś szanse na poprawkę?

UWAGA
Sytuacja: Rozmowa z dzieckiem w kuchni.
Rodzic: Przygotowuje obiad, zmywa naczynia.
STOP! Warto wyeliminować z rozmowy czynności i elementy niekorzystnie wpływające na komunikację, wskazujące na brak zainteresowania lub odwracające uwagę od rozmowy.
Rodzic i dziecko siadają razem aby porozmawiać

Test: jakim rodzicem jesteś

Wyniki testu

Alejakobiet.pl

Zasubskrybuj I bądź na bieżąco


Mogą Cię zainteresować

Pozostaw komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko temu, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej